Wczorajszy dzień dał się we znaki. Za oknem deszczowe, pochmurno, parno, za moment słoneczne i upalnie. Ból głowy znów doskwierał. Chciałam poczytać książkę, a zabrałam się za malowanie farbkami, które kupił mi Filip. W sumie, nie miałam nic konkretnego w planach do namalowania. Natomiast brak czarnej nici uniemożliwia mi zrealizowanie projektu zabawki kręciła (tak, pora wybrać się na zakupy, zwłaszcza, że planuje w przyszłości naukę szycia na maszynie). Za to spod pędzla wyszło to, co widać, a co jeszcze będzie przeze mnie dokańczane (przede wszystkim tło).
tupu tupu tupu tup tupot małych szczurzych stóp :) kreatywnie inaczej - o inspiracji światem
Zakupy? :)
Zainteresowały Ciebie rzeczy mojego autorstwa? Może chciałabyś/chciałbyś obdarować bliską Tobie osobę wyjątkowym prezentem? Może zapakować w ładną torebeczkę? Coś nietuzinkowego dla Nietuzinkowej osoby? Nic tak nie cieszy, jak spersonalizowany prezent! :) Zapraszam do kontaktu! Masz pomysł? Chętnie ustalę szczegóły:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz